Zanim nauczyłam się potrzeb mojej cery, przeszłam z nią przez różne etapy i różne rodzaje produktów, niekoniecznie do niej dopasowanych. Obecnie, choć nie wszystkim konkretnym kosmetykom jestem wierna, pielęgnacja mojej cery opiera się zawsze na jednym schemacie i kilku najważniejszych zasadach, które pozwalają mi na utrzymanie mojej cery w zadowalającym mnie stanie. Co więcej, jeśli tylko odejdę w mniejszym lub większym stopniu od jednej z nich, od razu mogę zauważyć pogorszenie jej stanu. Jesteście ciekawi trzech sekretów pielęgnacji mojej cery? Zapraszam! :)
1. Porządne i częste nawilżanie kilkoma rodzajami produktów
Moje pierwsze kroki w pielęgnacji cery skupiały się na wiecznym poszukiwaniu idealnego kremu, który w pojedynę miałby zaradzić wszystkim problemom. Takie podejście widzę też u niektórych czytelniczek, które pytają mnie o polecany krem, mający być jedynym i głównym elementem ich pielęgnacji. W praktyce rzadko przy której cerze pielęgnacja skupiająca się na jednym magicznym produkcie ma szansę dobrze działać. Ja sama skupiam się obecnie na porządnym i regularnym nawilżaniu mojej cery, ale przy udziale kilku produktów - wody termalnej stosowanej wieczorem pod krem, nawilżającego toniku stosowanego rano i w ciągu dnia, bardziej treściwego kremu oraz tego o lżejszej konsystencji, żelu aloesowego, serum z kwasem hialuronowym i maseczek stosowanych kilka razy w tygodniu - tych z saszetek, w płachcie czy z glinek.
2. Regularne złuszczanie nawet przy braku niedoskonałości
Jakiś czas temu pisałam Wam o konieczności zachowania równowagi między nawilżaniem i złuszczaniem w tym poście. Złuszczanie, szczególnie przy pomocy kwasów, większości osób kojarzy się z zabiegami przeznaczonymi tylko do cery problematycznej, trądzikowej. Tymczasem jednak złuszczanie to krok, który powinien pojawić się w pielęgnacji każdej cery, gdyż jest niezbędny do utrzymania jej w dobrym stanie. Pomaga pozbyć się rozszerzonych porów, zaskórników zamkniętych, zmniejsza pojawianie się okresowych niedoskonałości ale również spłyca zmarszczki i zapobiega ich pojawianiu się, a także pozwala składnikom aktywnym na dogłębniejsze działanie. Paradoksalnie również pogrubia skórę w pozytywny sposób. Złuszczanie to nieodłączny element pielęgnacji i jeden z ważniejszych sekretów stanu mojej cery. Do tego celu używam przede wszystkim mojego ulubieńca od lat, czyli kremu Effaclar Duo, który stosuję "uderzeniowo", czyli w momencie, kiedy coś się z moją cerą dzieje, przeprowadzając kurację przez tydzień lub dwa. Dodatkowo regularnie stosuję peelingi, te lekkie nawet codziennie lub prawie codziennie, czarne mydło i toniki kwasowe. Kilka razy w roku lubię dać mojej cerze małego kopa przez stosowanie mocniej złuszczających produktów stricte kwasowych.
3. Wieloetapowe oczyszczanie
Jeśli nie stosujecie wieloetapowego oczyszczania, możecie nie uwierzyć mi kiedy powiem, jak wielką zmianę przyniosło ono mojej cerze. Dopiero po wprowadzeniu takiej metody oczyszczania wiem, że jest to jeden z najlepszych kroków ku skórze bez niedoskonałości. Obecny sposób wieloetapowego oczyszczania mojej cery opisałam Wam w tym poście. Nadal stosuję tę metodę i ogromnie ją Wam polecam, gdyż przynosi wiele korzyści. Cera jest bardziej promienna, pory zmniejszają się, a niedoskonałości pojawiają zdecydowanie rzadziej.
Dopiero połączenie tych trzech składowych - regularnego złuszczania, porządnego nawilżania oraz oczyszczania kilkoma etapami udało mi się osiągnąć obecny stan mojej cery, o który często pytacie. Z jednej strony może wydawać się to skomplikowanym schematem, jednak uwierzcie mi - w pewnym momencie wszelkie zabiegi stają się przyjemnym nawykiem! :)
Koniecznie dajcie mi znać jakie są złote zasady Waszej pielęgnacji! :) Jeśli macie jakieś pytania - piszcie śmiało! PS jeśli chcecie na bieżąco otrzymywać powiadomienia o nowych postach, polubcie mnie na FB :)
63 komentarzy
Zabrakło tylko zdjęć Twojej cery, uwielbiam na nia patrzec (i przy tym sama siebie troche podolowac ;p) Super wygladasz!
OdpowiedzUsuńDziękuję! :*
UsuńMarta co sądzisz o Davines Energizing Superactiv, skład: Alcohol Denat., Aqua/Water/Eau, Polysorbate 20, Eucalyptus Globulus Leaf Oil, Menthol, Cimicifuga Racemosa Root Extract, Glycerin, Citric Acid, Limonene, Linalool, Parfum/Fragrance
OdpowiedzUsuńCiężko znaleźć jakieś recenzje tego produktu, jedną bardzo pozytywną przeczytałam i mnie kusi ;), ale ze względu na cenę cały czas się waham czy go kupić ;)
Może zadziałać, ale w przypadku wcierek trudno mówić po samym składzie :) cena trochę wysoka!
Usuńja cały czas szukam idealnych kosmetyków do mojej kapryśnej cery, które nie będą ją uczulały :)
OdpowiedzUsuńCzy olejek myjący Ziaja Ulga, który kiedyś polecałaś, nadaje się do wieloetapowego oczyszczania zamiast np. oleju kokosowego z posta :)?
OdpowiedzUsuńZamiast nie, bo ten olejek ma w składzie substancje myjące. To połączenie żelu i olejku. :)
Usuńale ogólnie nadaje się do zmywania silikonów itd? Tzn cera nie pozostanie niedoczyszczona po nim? Używam go od czasu Twojego posta na jego temat przed (albo zamiast) delikatną pianką do mycia i go polubiłam :). Aczkolwiek zdarzają mi się dalej wysypy na twarzy, więc nie ma tu jakiegos przełomu. Czy zwykły olej jest lepszy?
Usuńach i jeszcze czy mogę używać płynu micelarnego jako pierwszy etap oczyszczania, przed olejkiem? Zazwyczaj jeśli nie zmyję płynem chociaż tuszu do rzęs to wyglądam jak panda po prysznicu.
UsuńNadaje się ogólnie, to bardzo fajny produkt. Zwykły olej plus żel zawsze doczyści dokładniej niż jeden produkt :) Aczkolwiek tą Ziaję polecam.
UsuńMożesz tak używać płynu micelarnego :)
UsuńJa wolę właśnie użyć micela do zmycia oczu przed demakijażem reszty twarzy, nie znoszę rozprowadzać tuszu i cieni po twarzy :P widzę, że mamy tak samo :D /pzdr Anka
UsuńU mnie równowaga między złuszczaniem a nawilżaniem to podstawa :) W roli złuszczacza najlepiej sprawdzają się retinoidy :)
OdpowiedzUsuńTeż mam takie zasady, brakuje mi jeszcze jakiegoś dobrego produktu nawilżającego, moja mieszana skóra się mało z czym dogaduje i strasznie się wtedy świeci
OdpowiedzUsuńTo może coś na bazie wody jak serum nawilżające bielenda albo krem żel Dermedic :)
UsuńJa darzę wielką miłością retinoidy, szczególne Atrederm, nawet mimo tego, że przez niego nierzadko łuszczę się jak wąż zmieniający skórę (co NAPRAWDĘ utrudnia makijaż, bo to nie jest kilka suchych skórek). Wybaczam mu nawet moją mocniejszą skłonność do rumienia. :) Ale mówię z perspektywy osoby od ponad 10 lat walczącej z trądzikiem, a od 6 z naprawdę bardzo intensywnym i bolesnym jego rodzajem. Retinoidy były dla mnie przełomem, tak samo jak całkowita eliminacja parafiny z pielęgnacji i kolorówki oraz ograniczenie jak tylko się da ilości gliceryny nakładananej na buzię.
OdpowiedzUsuńChyba niczego Ci tak nie zazdroszczę jak właśnie cery, choć powiem szczerze, że za Twoją figurę też wiele bym oddała. ;) Śliczna jesteś.
Powiedz mi proszę: skąd ta prześliczna spinka żabka (koło Effaclaru)? Oj jakże bym ją chciała, kolor rose gold to mój ukochany!
Dziękuję Ci bardzo! Super, że znalazłaś produkt dla siebie :) moja cera też nienawidzi parafiny, ale już glicerynę toleruje. Spinka jest z Bijoux Brigitte :)
Usuńcodzienne peeling zmieloną fasolką ad-zuki, codziennie żel aloesowy pod krem, raz w tygodniu maska algowa i na codzień krem z Synchroline z filtrem 50 pod oczy zwłaszcza, bo sprawia że zmarszczki jakby się rozprasowywały :-) i zamiast pudru krem z Synchroline z peptydami i kolorkiem to moje stale powtarzajace się rytuały. Dodatkowo używam kremu z argireliną i kwasem hialuronowym.
OdpowiedzUsuńka gie
Ta marka to dla mnie zupełna nowość! Zaraz poczytam co to za cuda :)
UsuńMiałam probki prawie ze wszystkich serii ale przy Acnicare z kolorkiem pozostałam już chyba 4 tubkę używam, zadnych niespodzianek nie mam bo to seria przeciwtrądzikowa i delikatnie kryje, a krem z filtrem 50tką usunąl mi przebarwienia :-)
UsuńKa Gie
Hej :) od miesiąca przestałam używać podkładu i zauważyłam, ze cera mi się poprawiła, nie świeci się tak. Dzisiaj kolezanka powiedziala mi, ze podklad jest niezbędny, że należy go używać, bo chroni naszą cerę, jest jakby pielegnacją i warto nakładać. Bylam pewna, se podklady szkodzą, bo przeciez skóra nie oddycha, chyba ze są to podkłady mineralne. Co o tym myślicie? Podkład jest potrzebny, mam wrócić? :)
OdpowiedzUsuńPodkład nie jest potrzebny i na pewno nie trzeba go używać :) obecne podkłady mają już takie składy, że większość nie szkodzi jakoś widocznie, ale na pewno również specjalnie nie pielęgnują :) jeśli chcesz chronić skórę w ciągu dnia to możesz nakładać żel z aloesu, bo pięknie się wchłania i nie sprawi, że skóra będzie się świecić jak po kremie :)
UsuńDziękuję :*
UsuńDziewczyny, co polecacie do skóry głowy mocno nawilzajacego? :) mam łupież i ważne jest żeby nawilzac skórę glowy, ma ktoś jakis ukubiony sposob? :)
OdpowiedzUsuńCerkogel 10, żel aloesowy, żel lniany :)
UsuńDziewczyny jak radzicie sobie z workami pod oczami, doliną łez? Macie jakies ulubione kremy, serum, okłady, sposoby, zeby je zmniejszyć? :)
OdpowiedzUsuńJedyne co pomaga na głęboką dolinę łez to jej wypełnienie niestety :) nieco pomagają odpowiednie masaże :) np masaż Tanaka
UsuńJak myjesz szczotkę z włosia? :( Moja (olivia garden combo) kurzy się koszmarnie szybko, a po myciu schnie nawet 2 doby.. A staram się odcisnąć nadmiar wody przy pomocy ręcznika w miarę moich możliwości. Coś robię nie tak? Poza tym bardzo ją lubię, ale oczekiwanie aż wyschnie to udręka.
OdpowiedzUsuńSuszę ją włosiem w dół w jakimś ciepłym miejscu :) A myję szamponem do włosów i nakładam później odrobinę odżywki.
Usuńa w jaki sposób wykorzystujesz żel aloesowy i kwas hialuronowy ? :) mam m.in. te dwa produkty i chciałabym włączyć je do pielęgnacji cery ale kompletnie nie wiem w jaki sposób :( mam skórę mieszaną z rozszerzonymi porami :< pozdrawiam ! ;*
OdpowiedzUsuńUżywam ich pod podkład, dodaję do kremów, stosuję pod krem, różniście :) Można je wykorzystywać na wiele sposobów, najłatwiej nakładać pod krem :)
UsuńTen peeling z Evree mnie strasznie zapchał :( Na początku myślałam, że to od czegoś innego, ale kiedy zrobiłam drugie podejście i sytuacja skończyła się ponownym wysypem postanowiłam go odstawić i wrócić do ukochanego peelingu enzymatycznego z Ziaji.
OdpowiedzUsuńZ Twojego polecenia kupiłam (już daaawno temu) LRP Effaclar Duo+ i to był strzał w dziesiątkę! Kiedyś używałam go codziennie, potem 2-3 razy w tygodniu, a teraz trzymam go na wszelki wypadek w kosmetyczce- gdy coś niedobrego się dzieje zaczynam regularnie stosować i problem od razu znika :D
Bardzo lubię stosować najzwyklejszą maść z witaminą A na noc- super nawilża moją cerę, potrafię ją stosować 2-3 tygodnie ciągiem i na szczęście nic złego się nie dzieje, a cena jest dodatkowym atutem :)
Super, że Effaclar się sprawdził <3
UsuńRano tez uzywasz olejku do oczyszczania, czy tylko wieczorem gdy zmywasz makijaz? Osobiscie rano uzywam do mycia tylko pianki, a olejku dopiero wieczorem, ale nie wiem czy to nie za malo.
OdpowiedzUsuńTylko wieczorem, rano przemywam twarz płynem micelarnym :)
UsuńWitaj Martusiu mam pytanko odnośnie kremów z kwasami,sama od czasu do czasu na strefę T stosuję Biodermę Global(ta zielona z kwasem salicylowym:)) bo niestety ale Effaclar Duo troszkę mi podrażniał cerę,i z tego co doczytałam to przy stosowaniu produktów z kawasami obowiązkowa jest ochrona kremami z filtrem(najlepiej spf50).Czy Ty kochana też stosujesz krem z filtrem podczas kuracji? Bo też czasem szkoda mi stosować te kremy z filtrem,szczególnie teraz gdy nie ma aż takiego słońca(wiosną-latem niestety muszę,mam bardzo jasną cerę i wrażliwą na słońce:() tym bardziej że nie stosuję kwasów codziennie tylko np.3 dni w tyg.,jeśli coś się pojawi a z drugiej strony boję się że bez filtra podrażnię skórę i pogorszę jej stan.Jestem ciekawa ,co Ty o tym myślisz:).Pozdrawiam:*
OdpowiedzUsuńTak, podczas kuracji kwasami, które są fotouczulające (nie wszystkie są), stosuję :) Ale już np. w przypadku kwasu migdałowego nie ma takiej potrzeby :) Effaclar również nie wymaga stosowania filtrów, nawet producent to potwierdza. Jaki procent kwasu ma ta Bioderma?
UsuńTaki skład znalazłam:AQUA/WATER/EAU, C12-13 ALKYL LACTATE, DIPROPYLENE GLYCOL, CITRIC ACID, CYCLOPENTASILOXANE, SODIUM HYDROXIDE, GLYCERIN, ZINC GLUCONATE, METHYL METHACRYLATE CROSSPOLYMER, SALICYLIC ACID, ARACHIDYL ALCOHOL, DIMETHICONE, MANNITOL, XYLITOL, RHAMNOSE, FRUCTOOLIGOSACCHARIDES, LAMINARIA OCHROLEUCA EXTRACT, GINKGO BILOBA LEAF EXTRACT, BEHENYL ALCOHOL, GLYCERYL STEARATE, PEG-100 STEARATE, SILICA, HYDROXYETHYL ACRYLATE/SODIUM ACRYLOYLDIMETHYL TAURATE COPOLYMER, XANTHAN GUM, ARACHIDYL GLUCOSIDE, C30-45 ALKYL CETEARYL DIMETHICONE CROSSPOLYMER, GLYCYRRHETINIC ACID, PROPYLENE GLYCOL, POLYSORBATE 60, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, BAKUCHIOL, SQUALANE, FRAGRANCE (PARFUM).Tutaj jest troszkę więcej tych kwasów:)Czyli tak: po prostu w dniach w których stosuję krem stosować krem z filtrem na dzień i powinno być oki:)?
UsuńSkład niestety nic nie mówi o procentowej zawartości, musiałabyś gdzieś poszukać w opisach producenta :)
UsuńKochana, poszukuję dobrego nawilżającego kremu do twarzy, koniecznie o niezapychającym składzie :) mam duże problemy z wysypem po takich produktach. Nawet Effaclar duo, przeznaczony niby do skóry trądzikowej nie daje rady :( Jesteś w stanie coś polecić? :)
OdpowiedzUsuńTo najlepiej żel aloesowy lub kwas hialuronowy w połączeniu z olejkiem :)
UsuńEffaclar H jest nawilżający i mnie nie zapchał a mam do tego skłonności więc mogę go polecić :)
UsuńMarto, mam wlosy niskoporowate za lopatki obcięte na prosto. Coraz częściej zaczyna mi doskwierac przyklap. Czy myslisz że coś z tym da się zrobić. Lekkie cieniowanie czy coś. Szczerze to właśnie bardzo długo dazylam do odcięcia na prosto bo wydaje mi się ze tak łatwiej o nie dbać. Jak Ty np akladasz serum na końcówki skoro włosy mają różna długość? ?
OdpowiedzUsuńCieniowanie, mocniejsze szampony, peeling skóry głowy, suchy szampon :) ja nie mam cieniowanych włosów, mam obcięte w półkole. Nakładam po prostu na jakieś 15 cm końców.
Usuńhttps://www.doz.pl/apteka/p124544-Dr_Organic_Dead_Sea_Minerals_organiczny_krem_do_twarzy_na_dzien_50_ml / https://www.doz.pl/apteka/p55541-Equilibra_krem_aloesowy_do_twarzy_75_ml Pomożesz? Który lepszy jako krem na dzień, pod makijaż? Mam cerę normalną, która niezbyt lubi się z tłustymi oleistymi kremami, a nieźle dogaduje się z aloesem :)
OdpowiedzUsuńZ innej beczki, możesz coś polecić na zaskórniki? Mam raczej bezproblemową cerę, ale wysyp małych podskórnych krostek na czole to moja udręka już od lat :(
Na takie zaskórniki to właśnie Effaclar. :) a krem Equilibra.
UsuńCzy myślisz że ten olejek ( w sumie mieszankę olejków): http://triny.pl/olejki-do-wlosow/3030-eclab-arganowy-olejek-do-oslabionych-i-lamliwych-wlosow-o-dzialaniu-wzmacniajacym.html można wykorzystać oprócz olejowania włosów do oczyszczania twarzy jako 1 krok w metodzie którą nam opisywałaś w jednym z wcześniejszych postów? pozdrawiam Ala
OdpowiedzUsuńMyślę, że tak :)
UsuńCo myslisz o składach tych pudrów do zapychającej sie cery?
OdpowiedzUsuńMam ostatnio spore problemy z ciagłymi wypryskami, myslisz ze minerały mogą wpłynąć jakoś na jej polepszenie?
Annabell minerals
PRETTY MATT: Składniki: Mika, Bambusa Arundinacea Stem Powder, Silk, CI 77491, CI 7749
PRETTY GLOW: Składniki: Mica, Zinc Oxide, Silk, Kaolin, CI 77491, CI 77492, CI 77493
To zależy tylko i wyłącznie od Twojej cery, minerały też potrafią zapchać :) Na pewno ten z cynkiem (glow) będzie działał leczniczo na skórę, lekko zasuszając wypryski, jednak jeśli masz cerę suchą, to może przesuszać. Oba mają odpowiednie składy :) Ten matt na pewno będzie miał bardziej matowe jak sama nazwa wskazuje wykończenie.
UsuńNa zaskórniki glikolowy. Masz doświadczenie z preparatami o tak wysokich stężeniach? Bo to już mocny kaliber, który nieodpowiednio użyty może wyrządzić dużą krzywdę ;) ta wcierka to może być ta tylko w nowym opakowaniu: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,12201,saponics-kompleks-odzywczy-stymulujacy-wzrost-wlosow.html
OdpowiedzUsuńczy możesz podac kilka ulubionych maseczek nawilżających? tutaj widzę na zdj eveline ale jakoś nie mam zaufania do tej firmy.
OdpowiedzUsuńTeż nie przepadam za firmą jako tako, ale kilka perełek ma, ta maseczka jest fajna :) Tu są inne: http://www.urodaiwlosy.pl/2016/02/najlepsze-dostepne-stacjonarnie.html
UsuńMarta ile należy zrobić sobie przerwy między stosowaniem jednego suplementu na włosy a drugim?
OdpowiedzUsuńTo zależy od ich składów :) Jak są różne, to nie trzeba specjalnie żadnej, jak podobne to po kilku miesiącach brania trzeba zrobić miesięczną lub dłuższą przerwę :)
Usuńtak używałam już kwasów , może nie tak silne stężenie,ale może w końcu doczekam się większych efektów :)
OdpowiedzUsuńdziękuję ;*
Uwielbiam czytać tego typu posty ;) mam pytanie ( w sumie dwa ;) ) ten dwufazowy płyn zastępuję Ci tonik ? Czy po użyciu tego płynu i tak używasz toniku ? I drugie pytanie ;) Jeżeli używasz kremu effaclar to stosujesz też krem nawilżający ? Np. rano krem nawilżający, a wieczorem effaclar ? A może oba na raz ? :)
OdpowiedzUsuńIlona
Nie, toniku używam różanego z Evree. Stosuję też krem nawilżający, ale najpierw Effaclar a po godzinie nawilżający :)
UsuńDzięki za odpowiedź :) rozwiałaś moje wątpliwości ;) Tonik Evree czeka na swoją kolejkę, ciekawe jak sprawdzi się u mnie :)
UsuńIlona
Uwielbiam twoja cerę! Jest to ideał do którego dążę;). Może rozbiłabys rozpiskę jakie etapy tej pielęgnacji co ile dni stosujesz? :)
OdpowiedzUsuńZrobię :)
UsuńMoja pielęgnacja wygląda bardzo podobnie. Ostatnio odkryłam świetnie złuszczające serum LIQ CG z kwasem glikolowym. Właśnie jestem w trakcie kuracji i jestem bardzo zadowolona. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńMuszę w końcu zacząć stosować wieloetapowe oczyszczanie :) A jaki najbardziej byś poleciła delikatny żel do mycia twarzy? :)
OdpowiedzUsuńDziękuję za Twój komentarz. :) Staram się odpowiadać na wszystkie pytania. Jeśli Twoje pominęłam, zadaj je raz jeszcze, bo czasem część mi umyka.
Komentarze zawierające spam, lokowanie produktów i linki reklamowe do innych stron nie będą publikowane.